piątek, 22 lipca 2016

[Grafika] ComCom!! Challenge Dzień 22

trine 3, trine, artifacts of power, game, trójna, trine, zoya, thief, złodziejka, fanart, speedart, cosplay, portret, strój, przebranie
Cześć! Dzisiaj mam Wam do pokazania pracę z której jestem bardzo dumna. Postarałam się, żeby ten post zawierał jak najwięcej treści (filmik też będzie :). Mam też parę ogłoszeń parafialnych odnośnie przeszłych postów, więc zostańcie do końca.
Ale zacznijmy może od samego rysunku. Temat to "Kostium, który chciałbyś nosić na konwencie komiksowym". Muszę tutaj nadmienić, że prawdopodobnie "comic convention" nie powinnam tłumaczyć. Co prawda poprawnie przełożyłam to na "konwent komiksowy", aczkolwiek chodzi o konkretną imprezę (tzw. Comic Con), na której zbierają się nie tylko fani komiksów, ale również gier, filmów, fantastyki itp. Tak, pod koniec wyzwania poprawię wszystkie błędy odnośnie tłumaczenia. W każdym razie zdecydowałam się na narysowanie kostiumu Zoyi (czy jakkolwiek  to się odmienia), jednej z trzech głównych postaci z gry Trine
Ciężko narysować postać przebraną za inną postać. Zdaję sobie sprawę, że cosplay powinien jak najbardziej upodabniać do wybranej postaci z uwzględnieniem peruki do innego koloru włosów czy nawet szkieł kontaktowych do zmiany tęczówek, jednak musiałam zachować jakieś elementy szczególne swojego awatara żeby było widać, że to kostium. Inaczej zrobiłabym zwykły fanart postaci z gry.
Po sporej przerwie zrobiłam coś na komputerze, głównie dlatego, że chciałam wypróbować kilka nowych opcji. Lineart tej pracy wykonany był na papierze po czym zeskanowany i wklejony do MangaStudio. Wreszcie znalazłam w tym programie opcję "Multiply", która sprawia, że białe tło danej warstwy robi się przeźroczyste po można łatwo nakładać kolory na warstwie pod konturami. Niesamowicie mi ułatwia to życie, bo nienawidzę rysować konturów na komputerze.
Cały proces (prócz szkicu) nagrałam , więc film możecie zobaczyć na YouTube: Klik!

A teraz trochę spraw organizacyjnych, mianowicie palny na następne trzy tygodnie: Jutro wyjeżdżam w góry (Tam, gdzie ostatnio, jeśli ktoś pamięta posty z zeszłego roku :P ) Do końca ComComa zostało 8 dni i mam zamiar ukończyć wyzwanie. Później wrócimy do zwykłych postów z różnymi rysunkami. Na czas wyjazdu prawdopodobnie przeważać będą szkice, bo na wakacjach planuję trochę poleniuchować :P Będą to jednak standardowe wpisy ze zwykłą częstotliwością (2-4 na tydzień) Jest jeden haczyk: w górach nie mam skanera, dlatego przez następne trzy tygodnie zmuszona będę zamieszczać zdjęcia robione tabletem. Po powrocie za to planuję zeskanować wszystkie prace i je podmienić. Mam nadzieję, że nie będzie to Wam jakoś szczególnie przeszkadzać. I tak uważam, że lepiej napisać kilka postów ze zdjęciami w słabszej jakości niż zupełnie zawieszać bloga na te trzy tygodnie :)

Dobra, chyba napisałam wszystko, co miałam do zakomunikowania. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Trzymajcie się i cześć :)

6 komentarzy:

  1. bardzo podoba mi się ubranie. i świetnie cieniujesz. jedynie nie podobają mi się włosy- nie wiem czemu, tak po prostu... ale oprócz tego nie mam tej pracy nic do zarzucenia.
    dariavaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... wydaje mi się, że robiłam włosy tak jak zawsze. Chociaż tym razem faktycznie wyszły... jakby mokre? Nie wiem. Ale spoko, nie wszystkim się musi wszystko podobać :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. tym razem są trochę bardziej włochate :D

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ta praca. Jak odbierasz tła do swoich rysunków? Wszystkie robisz sama, czy masz jakiś program?
    Pozdrowionka
    Saphira

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za pierwszym razem narysowałam sobie tło i teraz tylko je wklejam i przerabiam do każdego rysunku.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Nic dziwnego, że jesteś dumna, jest z czego. Piękna praca.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń