sobota, 21 maja 2016

[Promarker] Zelda gotowa

Finito! Księżniczka Zelda gotowa i jest to chyba jeden z najbardziej czasochłonnych projektów, nad którymi ostatnio pracowałam. Swoją drogą już dawno nie zużyłam tyle różowego koloru :)

Najbardziej przyczepię się do włosów. Nie umiem rysować blondynek! Ten kolor jest zły.
Z kolei do kolorowania złotych elementów musiałam użyć kredki, bo o ile srebrny pisak posiadam (chociaż mi się wypisał), o tyle po złoty musiałabym się fatygować do sklepu :P
Na chwilę obecną w planach nadal mamy gry. W szkole mam już zamówienie na Ratcheta, z kolei kuzynka próbuje mnie namówić na rysunek z Wiedźmina (dalej nie jestem przekonana do tego pomysłu). I w sumie to by było na tyle. Dajcie znać, czy tak wyobrażaliście sobie ten szkic :)

3 komentarze:

  1. Świetnie Ci to wyszło. Mam pytanko. Czy zużyły Ci się już jakieś Promarkery? Jeśli tak to ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zużyć tak doszczętnie to może nie, ale kilka (4-5)z tych najwcześniej kupowanych zaczyna się wypisywać, te których najwięcej używam typu cielisty (tych mam kilka więc spoko), ciemny brąz itp. cienką końcówką już ledwo piszą. Ale jest jeszcze gruba końcówka, więc w razie czego z niej korzystam.

      Usuń
  2. Hej Sarawi! Fajnie, że wróciłaś do blogowania. Mam dość fajny pomysł, ze współpracą. Fajnie by było zrobić np. jakiś fajny konkurs razem. Jeśli chcesz lub nie, to napisz pod jakimś najnowszym postem na moim blogu: akacjaemi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń