piątek, 5 lutego 2016

[Teksty] Zmora internetów

Cześć i czołem. Zacznijmy może od odstraszenie paru osób, gdyż dzisiaj nie będzie pięciu akapitów rozwodzenia się nad jednym obrazkiem, a po raz pierwszy post bazować będzie na moich "literackich wypocinach". Więc jeśli jeszcze nie zamknęliście tego posta, z obawy przed jakąś źle napisaną historią o Kucyku Pony (bo książek to ja pisać nie umiem), rozsiądźcie się wygodnie i poczytajcie efekt mordowania mojej klawiatury :)
 


Dla sprostowania dodam, że należę do osób, które po prostu kochają narzekać i krytykować. Dzisiejszy post będzie odnosił się bezpośrednio do sytuacji, z którą zetknęłam się na Tej stronie zapędzając się w mroczne czeluści internetu. Myślę jednak, że może się to w jakimś stopniu odnieść (szczególnie pierwszy temat) do wielu sytuacji w całych internetach. Ale już bez zbędnego chrzanienia przejdźmy do samej treści.
Ale tak jeszcze gdyby ktoś nie skumał- tekst ma charakter satyryczny.


_Drama „usuwam się”
Nudzi ci się? Chcesz się dowartościować? Lubisz pisać rzewne teksty? Drama to coś właśnie dla Ciebie!

1. Aby rozpocząć profesjonalną dramę powinnaś rozpocząć tak: "Nikt mnie nie lubi, straciłam sens życia, wszyscy mają mnie gdzieś i w ogóle jest mi przykro, smutno i źle. Będziecie wszyscy szczęśliwi jak się usunę, nikt nie będzie za mną tęsknił i w ogóle czuję się totalnie niewidzialna, wszyscy mnie olewają i nikt nie odpowiada na moją >tutaj wpisz nazwę kolejnej super-duper tragicznej historii o jakiejś OP/sierocie/alikornie/ofierze losu/niepotrzebne skreślić< (nie ważne, że wrzuciłam ją 2 minuty temu, przecież do tej pory powinno być 20 komentarzy!) Usuwam konto idę płakać w koncie pocieszcie mnie, bo nikt mnie nie kocha!"

2. Już niedługo powinnaś zobaczyć odpowiedzi od zupełnie obcych osób: " Nie odchodź, bez ciebie to nie to samo, przywiążę cię łańcuchem, nigdzie nie idziesz, jesteś częścią rodziny! Moja >tu wpisz kolejne imię super-duper OC narysowanej na odpiernicz się w Paincie na rozpikselowanej bazie z kompletnie randomowym imieniem złożonym z dwóch niewyszukanych angielskich wyrazów< będzie niepocieszona i się powiesi! Nie pozwalam, masz tu zostać, jak ty odchodzisz to ja też, wszyscy będziemy płakać, ryczeć i popełnimy masowe samobójstwo >tu wstaw rysunek płaczącego kucyka który wykorzystywałaś już 50 razy w podobnych sytuacjach<"

3. Potem szybko napisz: "No dobra, zostaję, przekonałyście mnie, teraz jest mi wesoło, całego zajścia nie było wracam do pisania mojej super-duper historii! Cieszycie się? Jak bardzo się cieszycie? powiedzcie mi, że się cieszycie!”

4. A następnie patrz kiedy te kochane psiapsiółki gotowe usunąć konto jeśli kochana psiapsiółka się usunie:
  a) olewają sprawę i nic nie piszą, wtedy napisz: ”A jednak nikt mnie nie kocha, ledwo wróciłam to już wszyscy mnie z powrotem olewają, ja się jednak usunę, nie próbujcie nawet mnie zatrzymywać! >tu wstaw jeszcze bardziej rzewny obrazek swojej OC: płaczącej/okaleczonej/smutnej/w grobie/ w szarych kolorach/nie potrzebne skreślić<. Z pewnością przywróci to pożądany efekt (patrz punkt 2)
  b) odpisują: „ojej jak się cieszę hurra, cudownie, extra super-duper hiper mega/ kocham cię/ już nigdy więcej nie wpadaj na ten pomysł, bez ciebie ta strona nie miałaby sensu”, po czym parę dni później same zakładają wątek z podpunktu 1 i cała sytuacja się powtarza (patrz punkty 1,2,3,4)

5. Strzeż się! Raz na ruski rok znajdzie się jedna osoba lubiąca życie na krawędzi która napisze coś typu: „Tak naprawdę wszystkie osoby, które piszą te komentarze, chcą po prostu poprawić sobie humor odpowiedziami typu "Nie odchodź! Kochamy cię!” i w tym momencie:
  a) okazuje się, że połowa tych kochanych psiapsiółek(nie każcie mi tego przepisywać, patrzcie wyżej) jest tego samego zdania i z kosmosu biorą się „strzałki w górę” i nagle ta osoba dostaje totalnie poparcie i nagle wszyscy są mądrzejsi i sami myślą dokładnie tak samo, chociaż chwilę temu pisały (patrz punkt 2).
  b) leci fala hejtów bo „jak ty tak możesz, jesteś bezduszna, weź się: usuń/zabij/zmień/zrób coś ze sobą/przestań się wszędzie wpychać/to nie twoja sprawa/skoro tego nie rozumiesz to spadaj na drzewo/niepotrzebne skreślić. Oczywiście jako profesjonalna reżyserka dram powinnaś dołączyć się do tej grupy.

_Epickie OCJak stworzyć OC  nie wyróżniające się z tłumu innych OC na jeja.pl? To proste!
Zanim zaczniesz wybierz jeszcze rasę. Nie myśl nawet o jednorożcach czy pegazach i nawet NIE WAŻ SIĘ zdecydować na kucyka ziemskiego. Dobrym pomysłem są wszelkiego rodzaju gryfy, zefirki czy randomowe zwierzęta (wilki, lwy), których nawet nie ma w uniwersum MLP. Jeśli jednak chcesz, by twoja OC była najwspanialszym kucykiem EVER, to koniecznie MUSI być alikornem. Najlepiej jeszcze, żeby miała jakieś dziwne skrzydła (nietoperze/motyle/mechaniczne itp.), była totalną anorektyczką i jednocześnie była wyższa od Celestii.

1. Po pierwsze wygląd!
 a)Weź trzy (lub więcej) kolorów typu: walące po gałach/czarne/tęczowe/neonowe/gryzące się ze sobą/brązowate/mdło-pastelowe/niepotrzebne skreślić i ogólnie takie, od których człowiekowi chce się rzygać. Najlepiej niech to będą bardzo powtarzalne kolory które posiada już 80% innych OC.
 b)Wymyśl długą do ziemi, falującą, możliwą do namalowania jednym ruchem myszki grzywę i w ten sam sposób zrób ogon.
 c) Niech będzie mieć idealną sylwetkę: wyższa od innych kucyków/większe skrzydła/róg/szczuplejsza/bardziej puchata/nie potrzebne skreślić
 d) Dodaj bliznę/maskę/bandanę zakrywającą twarz/niepotrzebne skreślić, która będzie świadectwem tragicznej przeszłości twojej OC, bądź wzbogać ją o takie dodatki jak: durny naszyjnik/płaszcz/kamizelka/buty/dziwne znaki na sierści/kwiat we włosach/niepotrzebne skreślić, które podkreślą jak piękna, idealna, słodka, niewinna, przyjacielska jest twoja OC.
Nie zapomnij o różowej pelerynce i tonie bransoletek! Kogo obchodzi, że kucyki nie noszą ubrań, prawda?
 e) Znajdź w Internecie jakąś bazę o tragicznej rozdzielczości, najlepiej w formacie *.jpg, wypełnij ją  wiaderkiem na kolor twojej OC a następnie walnij kolorową plamę w okolicach głowy która będzie symbolizować jej grzywę.

2. Wybierz imię. (Oczywiście zawsze możesz zapytać o nie randomowe osoby, które nic nie wiedzą o twoim kucyku!) Pamiętaj, że każda szanująca się Mary Sue musi mieć imię składające się ze słów typu:
Love/heart/star/sweet/”jakikolwiek kolor”/rose/music/cookie/cream/mint/”jakikolwiek słodycz”/”jakikolwiek kwiat”/dark/night/niepotrzebne skreślić.  Pamiętaj aby NIGDY nie używać oryginalnych, rzadko spotykanych słów i POD RZADNYM pozorem nie warz się porzucić schematu „dwa randomowe angielskie słowa nie tworzące nawet spójnej całości wzięte żywcem z tłumacz google”.

3.Jeśli chcesz by twój kuc był dokładnie taki, jaki chcesz, po prostu pomiń ten punkt. Wtedy będzie robił dokładnie to, co tobie pasuje do twojej super-duper historyjki nie ważne, że jego poprzednie czyny i reakcje totalnie się z tym nie zgadzają. Mówię tutaj o charakterze. Jest to oczywiście najmniej ważny aspekt, jednak niektórzy wariaci lubią udoskonalać swoje kucyki na tym zaawansowanym poziomie. Cóż, nie masz tutaj dużego pola do popisu. Cechy wolno ci dobrać z jednej z trzech pól. Pamiętaj aby POD RZADNYM pozorem nie dawać swojej OC wyraźnych wad.
 a)Cukierkowa
-przyjacielska
-wrażliwa
-nieśmiała
-lubi cukiernictwo/gotowanie/malowanie/śpiew/inne powtarzające się przy każdym kucyku hobby
-lubi naturę
-jest strachliwa

b)Bohaterka
-odważna
-ciekawska
-nieustraszona
-szybka
-silna
-zwinna

c)EMO (czy inne smutasy)
-pokrzywdzona przez wszystkich
-zamknięta w sobie
-nieufna
-lubi ciemność
-samotniczka

Pamiętaj, że najciekawsze kucyki zawsze mają cechy tylko z jednej konkretnej puli, ponadto ich charakter jest odzwierciedlany przez ich wygląd. Jeśli przyjdzie ci do głowy mieszać te cechy lub co gorsza dodawać kucykowi wady, nikomu nie spodoba się twój kucyk!


4. Pamiętaj, że jeśli prowadzisz role-play’owy dialog z cudzym kucykiem, to nie ważne jak bardzo nieśmiały/nieufny/pokrzywdzony przez życie/wrażliwy jest twój OC, inne kucyki MUSI przywitać z otwartymi ramionami i od razu nawiązać psiapsiółkową bliską zażyłą znajomość. Możesz się co najwyżej pokusić na jąkanie typu „Cz-cze-cześć. J-je-stem Swe-sweet cream. A-a ty?”.

5. Ważnym elementem jest, by twój kucyk miał jak najwięcej kontaktów. Liczy się spokrewnienie z rodziną królewską, znajomości/spokrewnienie z Mane 6 i ew. twoimi ulubionymi antagonistami. Warto też rozważyć połączenie z innymi kanonami. Dlaczego twój kucyk nie może być: siostrą Applejack i Pinkie Pie, kuzynką Celestii i Luny, uczennicą Nightmare Moon, córką Twilight i kogośtam, a w dodatku dziewczyną Springtrapa, przyjaciółką Barbie, daleką znajomą potworków z Minecraft i siostrzenicą Szalonego Kapelusznika (nie wspominając już o jej bliskich relacjach z Hatsune Miku i innymi postaciami anime)! Dla urozmaicenia powinna trzymać w piwnicy portal do regionu Unova oraz szafę do Narnii, a swoim rogiem powinna móc się przenieść do każdej możliwej gry/filmu/książki. Posiadać powinna moce IronMana i nosić pierścień Zielonej Latarnii a w dodatku powinna słuchać wszystkich twoich ulubionych piosenkarzy i znać ich osobiście! Jej tajemnym sekretem będzie możliwość przemiany w Ender Dragona. Ponadto przeszła Simsy na 100%, grała w Half-Life 3, pokonała Chucka Norrisa i „złapała je wszystkie!” w 5 minut. Ponadto jest jedyną osobą, której księżniczka nie jest w innym zamku i potrafi w ciągu doby obejrzeć ponad 30 pełnometrażowych filmów. Studiowała w Chinach i zna wszystkie języki świata łącznie z językami zwierząt. (sporo fragmentów opartych na faktycznie istniejących OC, chociaż potem już mnie trochę poniosło…)

6. Twoja OC jest gotowa! Pamiętaj, aby często rysować ją w Paintcie, zaprezentować ją innym użytkowniczkom i zapoznać ją z ich OC! W najbliższym czasie możesz zrobić nabór na jej chłopaka. Następnie zorganizuj ślub a po dwóch dniach ogłoś że twoja klacz jest w ciąży. (Takie trochę Simsy…) Przygotuj chrzciny, pierwsze urodziny itp. Po jakimś czasie możesz całą operację powtórzyć lub wziąć udział w adopcjach w ciemno. Pamiętaj, im więcej źrebaków tym lepiej! Zbierz je wszystkie!

_Napiszmy historię!
Pamiętajcie! Każda dobra historia musi być napisana językiem pięciolatki, z mnóstwem błędów ortograficznych i złego formatowania tekstu. Po co komu fabuła? Po co komu ciekawi bohaterowie? To wszystko wymyśli się na poczekaniu!
Istnieje jednak paru wariatów, którzy przed rozpoczęciem pisania lubią wymyśleć bohaterów i fabułę. Dla tej niewielkiej grupy oto parę wskazówek:

1. Historia o głównym bohaterze nigdy nie może być poprzedzona szczęśliwym dzieciństwem. Każdy szanujący się główny bohater musi być: okaleczony/niekochany/porzucony/osierocony/niezrównoważony psychicznie/odrzucony/nielubiany/wyśmiany/bez znaczka/poniżany przez rówieśników/niepotrzebne skreślić.
Jednocześnie jednak musi być:
wybrańcem/potężnym magiem/księżniczką/o czystym sercu/posiadać magiczny amulet czy inną błyskotkę/niepotrzebne skreślić.

2. Aby historia nabrała popularności, ogłoś trwający miesiąc nabór cudzych kucyków do historii. Nie ważne, że nic o nich nie wiesz i nie masz pomysłu jak je wcisnąć do historii. Gdy zgłosi się już ponad 20 chętnych stwierdź, że jednak nie robisz tej historii i ew. poczekasz na więcej ochotników.

3. 2 minuty po opublikowaniu historii zrób dramę z początku naszej rozprawki, ponieważ nikt do tej pory nie odpisał.

_ Poużalajmy się nad Internetem!
Teraz mam zadanie dla tych, których również wkurzają powyższe sytuacje. Najważniejsze to poinformowanie całego świata o swoim niezadowoleniu mimo, że nikt tego nie przeczyta i nic to nie zmieni. Ważne, że wyładowaliście swoje uczucia na klawiaturę, prawda? Teraz  zagońcie wszystkich sąsiadów/rodzinę/znajomych (nie skreślaj, wykorzystaj wszystkie), żeby przeczytali wasz referat i zasnęli podczas czytania waszych nudnych wypocin. Jeśli zasną już przy pierwszym akapicie oznacza to, że możecie podzielić się Waszym tekstem w Internecie. Pamiętajcie tylko, by na końcu wypowiedzi zostawić pudło na hejty i wyraźnie zaznaczyć, że się ich spodziewacie i o nie prosicie!

Na tym zakończymy już chyba najdłuższy post w historii tego bloga. Dodam jeszcze, że nie planowałam wrzucać tego tekstu i zrobiłam to dopiero za namową paru osób. Chętnie poznam Wasze opinie na temat tekstu oraz to, czy Was również denerwują podobne sytuacje. Mam nadzieję, że przynajmniej paru osobom moje wypociny nie wypaliły oczu oraz, że komukolwiek chciało się czytać coś, co w Wordzie zajęło ok. 7 stron :P

Ja się w takim razie z Wami żegnam, trzymajcie się i cześć...

3 komentarze:

  1. Trochę czasu musiałaś na to poświęcić. Tiaaa... Typowe rozumowanie ludzi przedstawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę Kingę w tym tekście.

    OdpowiedzUsuń