niedziela, 9 lutego 2014

Rysunki węglem

Witajcie. Dzisiaj ma dla Was coś specjalnego. Od jakiegoś czasu mam lekcje rysowania. Obecnie uczę się rysować węglem. Chciałabym zaprezentować Wam dzisiaj niektóre moje rysunki. Nie są może zbyt wybitne, ale jak już mówiłam, dopiero się uczę. :)


Pierwszy rysunek dość standardowy. Jak teraz na niego patrzę to mi się wydaje strasznie krzywy, ale to chyba kwestia tego, że zdjęcie robiłam na nierównej powierzchni. Ogólnie jestem całkiem zadowolona z tej pracy. :)













Druga praca (tym razem w poziomie) przedstawia praktycznie same talerze. Było to takie ćwiczenie, bo mam straszną tendencję to robienia krzywych okręgów. Rysunek nie jest jeszcze skończony, ale stwierdziłam, że mogę już go wrzucić.  Ogólnie tak jeszcze dla sprostowania, zdjęcia są trochę ścięte, bo nie mieściły mi się w obiektywie. Tak naprawdę całe rysunki mają ok 68/49 cm. Strasznie to duże, ale fajnie się rysuje. 

I ty chyba na tyle. Mogę co jakiś czas wrzucać te moje prace. Mam nadzieję, że Wam się podobają. Trzymajcie się i cześć. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz